Get Adobe Flash player

WARSZTATY

Kuźnia Duchowości w Bolesławcu

UDOSTĘPNIJ

DSCN5304Nadszedł wreszcie długo wyczekiwany czas, kiedy rozpoczęliśmy w Bolesławcu Warsztaty Duchowości KUŹNIA DUCHOWOŚCI. W drugą niedzielę stycznia (10.01.2016), w gronie ponad 80 osób spotkaliśmy się w Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa, by wspólnie wejść na drogę duchowego rozwoju, wyznaczoną przez św. Antoniego Marię Klareta – Założyciela Misjonarzy Klaretynów.
Słowami, które oddają klimat warsztatów mogą być te, napisane w Autobiografi przez samego św. Antoniego Marię Klareta: „Na początku mojego pobytu w Vic działo się ze mną tak, jak w kuźni, gdzie kowal wkłada kawał żelaza do ognia, a kiedy jest dobrze rozgrzane, kładzie na kowadle i zaczyna uderzać w nie młotem. Pomocnik robi to samo i obaj uderzają na zmianę, aż nadadzą mu zamierzony przez kowala kształt”. Klimat ten tworzy także wielu wolontariuszy naszej Fundacji, którzy mieszkają w Bolesławcu i okolicach, zaangażowanych bezpośrednio w promowanie oraz organizację KUŹNI DUCHOWOŚCI, oraz ksiądz proboszcz miejscowej parafii, który nie tylko dał przysłowiowy „dach nad głową”, ale sercem i duszą wykuwa razem z nami tzw. „produkt końcowy”.

Wracając na ziemię, tzn. do ostatniego spotkania w Bolesławcu, cieszymy się, że w pierwszym spotkaniu uczestniczyło aż tyle osób... Nawet odbywające się w tym dniu mecze siatkówki na turnieju w Berlinie nie przeszkodziły we frekwencji. Tak więc po tradycyjnym i uroczystym otwarciu KUŹNI DUCHOWOŚCI, poprzez wysłuchanie dwóch konferencji wygłoszonych i zaprezentowanych w formie prezentacji przez o. Mirosława Niewęgłowskiego CMF, wprowadziliśmy się w ogólną tematykę duchowości oraz poznaliśmy ideę warsztatów oraz alegorię KUŹNI.
Kolejnym etapem spotkania była Msza św. w intencji trzeźwości odprawiona w koncelebrze przez ks. Józefa Hupę – miejscowego Proboszcza oraz o. Mirosława Niewęgłowskiego CMF – Prezesa Fundacji Centrum Spotkań i Dialogu. W homilii o. Mirosław, nawiązując do niedzielnego święta Chrztu Pańskiego, wezwał wszystkich uczestników warsztatów oraz miejscowych parafian do dbania owoce chrztu świętego, który każdy z nas przyjął, oraz zachęcił do rozwoju duchowego.
Trzecim i ostatnim punktem niedzielnych warsztatów było dzielenie się przez uczestników doświadczeniem osobistego rozwoju duchowego oraz sukcesami i trudnościami, które towarzyszą naszemu życiu także jeśli chodzi o zdrowienie w dziedzinie uzależnień i współuzależnieni.
Niewątpliwie tym, co pomagało uczestnikom w nawiązaniu relacji oraz zawiązaniu wspólnoty, były - oprócz wzajemnej sympatii i otwartości – smaczne ciasta, kawa i herbata, którymi mogliśmy posilać nasze wytężone umysły i zmęczone wielogodzinnym siedzeniem ciała. Z dumą możemy powiedzieć, że w minioną, drugą niedzielę stycznia 2016 roku, wszyscy wykonaliśmy kawał dobrej roboty na chwałę Pana i dla zbawienia dusz. Następny etap formacji duchowej już za miesiąc 14 lutego 2016 r. Zapraszamy.

Jako Fundacja, której idee działania zakorzenione są w duchowości klaretyńskiej, pragniemy duchowe doświadczenie KUŹNI przeszczepić z gruntu zakonnego na grunt świecki, ze szczególnym uwzględnieniem osób, które w swoim życiu doświadczyły skutków uzależnień – zarówno jako osoby uzależnione, współuzależnione lub żyjące w bliskości/sąsiedztwie z osobami uzależnionymi i współuzależnionymi. Przyznajemy, że zadanie które podjęliśmy się łatwe nie jest, choćby z tego względu, że o ile nam wiadomo w gronie polskich Misjonarzy Klaretynów nie podjęto jeszcze prac nad „dostosowaniem” KUŹNI w formie pracy warsztatowej do potrzeb osób nie-zakonnych a tym bardziej doświadczających skutków uzależnień. Sytuacja taka jest dla nas sporym wyzwaniem, a jednocześnie skłania nas do wzięcia szczególnej odpowiedzialności za to, co nowe.

Świadectwo (pisownia oryginalna):

Pragnę podzielić się moimi doświadczeniami i przeżyciami z pierwszej sesji warsztatów, podzieliłem się nimi również z jej uczestnikami podczas agapy. Do tej pory byłem przekonany, że mój tzw. „dysk miękki” jest całkiem miękki, okazuje się, że to chyba na skutek znaczącego PESEL-u są już obszary stwardniałe. Postaram się to uzasadnić. Aktualnie w moim życiu następują dość znaczące zmiany, zamykam pewien rozdział i zaczynam pisać nowy. Wiele osób w tym okresie zadawało mi pytania: jak sobie dajesz z tym radę, to takie trudne, jak można tak spokojnie nad tym przechodzić, co dalej? Zazwyczaj odpowiadałem nie wiem, po prostu daję radę, inni przeżyli, więc czemu nie ja, czasem argumentacja była nawet bardziej pokrętna. Po tej sesji już wiem, czemu tak jest, otóż przed prawie 25-ciu laty mój Bóg, Dobry Bóg dał mi łaskę zdrowienia, wyjścia z niewoli uzależnienia od alkoholu i choć jeszcze przez znaczny okres czasu „droczyłem” się z Nim, On czekał i czuwał nad moim zdrowieniem i cały czas zapraszał mnie do Siebie. Nadszedł dzień, kiedy wszedłem do tej Jego „kuźni” i zastałem tam mojego Boga, jako najlepszego kowala, miał on w tej kuźni bardzo wielu pomocników, wśród nich rozpoznałem również tych, których stawiał na mojej drodze zdrowienia i wtedy, gdy pozwoliłem Panu Bogu działać w moim życiu on wziął mnie i zanurzył w ogniu Swojej Miłości i rozgrzał tą miłością, Jego pomocnicy na „kowadle życia” zaczęli mnie obrabiać bym był coraz „ładniejszy” bym był lepszym człowiekiem. Następnie Dobry Bóg zaczął mnie „hartować” pozwalając na przyjmowanie różnych często bolesnych zdarzeń życiowych, tak oto zostałem przygotowany do przyjęcia kolejnego wydarzenia. Jestem przekonany, że i z tym dam sobie radę gdyż nie jestem sam, zawsze jest nas, co najmniej dwóch ja i mój Dobry Bóg.
(Władek)

  • DSCN5301
  • DSCN5303
  • DSCN5304
  • DSCN5306
  • DSCN5307
  • DSCN5308
  • DSCN5310
  • DSCN5312
  • DSCN5314
  • DSCN5315
  • DSCN5317
  • DSCN5318
  • DSCN5320
  • DSCN5322
  • DSCN5328
  • DSCN5329
  • DSCN5330
  • DSCN5331

Simple Image Gallery Extended

KUŹNIA - BOLESŁAWIEC 2016

KUZNIA DUCHOWOSCI

NAJBLIŻSZE WYDARZENIA

No events found

DNI ODNOWY ŻYCIA

dni-odnowy-zycia-logo

OBÓZ TERAPEUT. 12-KROKOWY

OBOZ TERAPEUTYCZNY

KUŹNIA DUCHOWOŚCI

kuznia-duchowosci-logo

WOLONTARIAT

LOGOTYP WOLONTARIAT