Get Adobe Flash player

Wiosenny Rajd Turystyczny po Bieszczadach

UDOSTĘPNIJ

image026Grupa pracowników, wolontariuszy i przyjaciół naszej Fundacji Centrum Spotkań i Dialogu wyruszyła przed długim majowym weekendem na ośmiodniowy Wiosenny Rajd Turystyczny po Bieszczadach. Oto jak kolejny swój wyjazd w góry wspominają wyprawę jej uczestnicy.

Pogoda nam dopisywała przez cały czas Rajdu. U niektórych z nas po kilku dniach pojawiła się nawet pierwsza, wiosenna opalenizna. Początkowo podczas wspinaczki na szczyty dawała nam się we znaki zbyt słaba kondycja, jednak chwile odpoczynku i posiłki pomagały zregenerować siły.

Już pierwszego dnia pobytu, po dotarciu z Wetliny na Połoninę Wetlińską – masyw górski o kilku wierzchołkach (najwyższy to Roh – 1255 m n.p.m.), mogliśmy podziwiać piękno rozciągających się Bieszczad. Odwiedziliśmy także oczywiście Pana Lutka w Chatce Puchatka – najwyżej położonym w Bieszczadach schronisku (1232 m n.p.m.), w którym uraczyliśmy się aromatyczną kawą, herbatą i czekoladą.
Kolejne dni naszego Rajdu to nie tylko wędrówki po górach. Zwiedziliśmy odbudowaną z ruin starą cerkiew w Łopience, uzdrowiskową miejscowość Polańczyk, a także zalew i zaporę w Solinie, o której śpiewał Wojciech Gąsowski w swojej piosence „Zielone wzgórza nad Soliną". Widoki podczas wycieczki statkiem po Solinie były przepiękne. Kto będzie miał możliwość, serdecznie polecamy.
Po wodnych wojażach, wyruszyliśmy szlakiem wysiedlonych Ukraińskich wsi, który wiódł ścieżką historyczno – przyrodniczą „Bieszczady Odnalezione", wiodącą przez nieistniejące bieszczadzkie wsie: Jaworzec, Łuh i Zawój. Wędrując tą ścieżką mogliśmy odnaleźć się w bieszczadzkiej głuszy, w miejscach które znane są już tylko mieszkańcom Bieszczadów i najwytrawniejszym bieszczadnikom.
Podczas kilkugodzinnej wędrówki, także rezerwatem Sine Wiry, podziwialiśmy pozostałości po mieszkańcach: stary sad, cmentarz i miejsce, na którym wznosiła się cerkiew.
W czasie ośmiodniowego pobytu w Bieszczadach nie mieliśmy czasu się nudzić. Kolejnego dnia, wczesnym rankiem wyruszyliśmy na zdobycie Połoniny Caryńskiej (najwyższy to Kruhly Wierch – 1297 m n.p.m.). Na jej wzgórzach mogliśmy podziwiać piękno szeroko rozpościerających się dolin Prowczy i Wołosatego oraz oddychać rześkim, górskim powietrzem. Południowo-zachodnie stoki Połoniny Caryńskiej są krótkie i stromo opadają ku dolinom, a stoki północno-wschodnie tworzą łagodniejsze grzbiety poprzedzielane dolinami niewielkich potoków.
W połowie Rajdu, aby dać odpocząć nogom i nabrać sił, udaliśmy się na godzinną przejażdżkę wąskotorową Kolejką Bieszczadzką, trasą z Majdanu k/Cisnej do Przysłupa. Tego dnia mieliśmy także możliwość zapoznania się z warunkami pracy straży granicznej w Ustrzykach Górnych. Skorzystaliśmy z możliwości obejrzenia pojazdów, którymi poruszają się strażnicy: samochodów, quadów i motocykli oraz uzbrojenia. Przy okazji odwiedziliśmy także pracowników GOPR, gdzie dowiedzieliśmy się na czym polega ich praca i jak ważną spełniają rolę w życiu turystów, szczególnie tych zabłąkanych. Ostatnim celem naszej wędrówki tego dnia było odwiedzenie Zachowawczej Hodowli Koni Huculskich w Wołosatem. Jedna z pracownic oprowadziła nas po stajniach i opowiedziała nam ciekawostki związane z końmi.
Finałem naszego Wiosennego Rajdu było zdobycie Tarnicy, która należy do Korony Gór Polski. Z tego najwyższego szczytu w Bieszczadach (1346 m n.p.m.). Oprócz wspaniałej panoramy najbliższych grzbietów polskiej części Bieszczadów, w pogodne dni z Tarnicy można dostrzec nawet Tatry. Kolejny dzień naszej wędrówki zakończyliśmy wspólnym grillowaniem i śpiewami.
To co piękne, po ośmiu dniach się skończyło. Nadszedł czas pożegnania, odjazdu do domów i swoich codziennych obowiązków. Długo będziemy wspominać ten miło spędzony czas w doborowym towarzystwie wolontariuszy i przyjaciół naszej Fundacji. Bieszczad nie da się ani zwiedzić, ani zasmakować przez tydzień. Dlatego też planujemy w kolejnych latach powrócić w ten piękny i miejscami jeszcze dziki zakątek naszego kraju.

  • image001
  • image002
  • image003
  • image004
  • image005
  • image006
  • image007
  • image008
  • image009
  • image010
  • image011
  • image012
  • image013
  • image014
  • image015
  • image016
  • image017
  • image018
  • image019
  • image020
  • image021
  • image022
  • image023
  • image024
  • image025
  • image026
  • image027
  • image028
  • image029
  • image030
  • image031
  • image032
  • image033
  • image034
  • image035
  • image036
  • image037
  • image038
  • image039
  • image040
  • image041
  • image042
  • image043
  • image044
  • image045
  • image046
  • image047
  • image048
  • image049
  • image050
  • image051
  • image052
  • image053
  • image054
  • image055
  • image056
  • image057
  • image058
  • image059
  • image060
  • image061
  • image062
  • image063
  • image064
  • image065
  • image066
  • image067
  • image068
  • image069
  • image070
  • image071
  • image072
  • image073
  • image074
  • image075
  • image076
  • image077
  • image078
  • image079
  • image080
  • image081
  • image082
  • image083
  • image084
  • image085
  • image086
  • image087
  • image088
  • image089
  • image090
  • image091
  • image092
  • image093
  • image094
  • image095
  • image096
  • image097
  • image098
  • image099
  • image100

Simple Image Gallery Extended

KUŹNIA - BOLESŁAWIEC 2016

KUZNIA DUCHOWOSCI

NAJBLIŻSZE WYDARZENIA

No events found

DNI ODNOWY ŻYCIA

dni-odnowy-zycia-logo

OBÓZ TERAPEUT. 12-KROKOWY

OBOZ TERAPEUTYCZNY

KUŹNIA DUCHOWOŚCI

kuznia-duchowosci-logo

WOLONTARIAT

LOGOTYP WOLONTARIAT